poniedziałek, 16 maja 2016

Przygoda


z koronką brugijską skończona!
Nie było to bardzo trudne zadanie, ale żmudne.
Dzisiaj tylko taka fotka, obiecuję, że jeszcze się pochwalę
tą serwetką.




                                                                              Pozdrowienia!!!

5 komentarzy:

  1. Śliczna :). Koronki brugijskie mają swój niepowtarzalny urok :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładna :* Dużo pracy wymagała :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna :-) Z całego serca Cię podziwiam.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń