Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 października 2017

Czas


sweterków.
Można je robić, trzeba je nosić :)
Uwielbiam wszystkie, nawet te "gryzące".







Pozdrawiam jesiennie!!!

środa, 10 sierpnia 2016

Witam serdecznie!


Tym razem nie będzie serwetki.
Mimo, że pełnia lata, to za oknem szaro i deszczowo.
Postanowiłam zrobić prosty, szary sweter z kwadratów.
Multiszary:)











                                                       Ciepło pozdrawiam! J


niedziela, 8 maja 2016

Len


i jedwab.
Już coraz cieplej, więc będą potrzebne zwiewne sweterki.
Stary róż, przybrudzony, nie wiem jak nazwać ten kolor.
Na plecach zrobiłam przecięcie, a co:)
Wiosna przecież!


Pozdrawiam!!!

środa, 27 kwietnia 2016

Szarość dnia


Bardzo lubię wszelkie szarości, ale przeglądając szafę, stwierdziłam,
 że do tej pory zrobiłam tylko jeden sweterek w tym kolorze.
Prosty, raglanowy, z cieniowanej nitki.
Nie był potrzebny wyszukany wzór, sama włóczka ułożyła się w "pasy".
Przez przypadek w zamówieniu znalazł się motek o ton ciemniejszy.
Mimo, że czarny ożywił robótkę.






                                                                  Takie popołudnie:)

wtorek, 5 kwietnia 2016

Ps.


Dużo było różowości tu ostatnio, ale jeszcze ten jeden raz.
Pochwalę się!
Kolory nie moje, ale jakoś je wytłumię:)
Dziękuję za doping!






                                                                              Jolka

niedziela, 3 kwietnia 2016

C.d.


Musi być "zamknięcie" jak mawiał Ed Chigliak.
Sweterek gotowy.
To tyle w kwestii różowego.
Nie mam lepszych zdjęć, chwilowy brak modelki.







                                                                 The end:)
                                                                  Jolka

sobota, 19 marca 2016

Słoneczne zajączki


Nie mogłam nad nimi zapanować:)
Jednak nie upierałam się bardzo; dobrze, że wreszcie świeci!
To moja najnowsza praca.
Nie wiem, czy ją skończę, bo trochę rozczarowały mnie kolory.
Nie należy kupować, gdy jest się zmęczonym:)
 Angora active.
Fajnie się robi, mięciutka, tylko pruć nie próbowałam:)
Szydełko nr 5.








                                                             Kolorowe pozdrowienia!!!

poniedziałek, 22 lutego 2016

Nie lubię ażurów:)


A już najbardziej ich robić!
Jednak spróbowałam kiedyś i dużo mnie to kosztowało:)
To tył mojego swetra.
Może nie do końca przemyślałam zakończenie, ale czasem tak mam,
chcę skończyć, żeby zacząć coś nowego.



                            Dużo mam tych zaczętych:) Pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 18 lutego 2016

Zielono mi


Dostałam kiedyś zieloną włóczkę, dużo zielonej włóczki:)
Nie był to mój ulubiony odcień, ale...
w połączeniu z cieniutką, kolorową nitką /moher/
wyszło tak.



                                                     Bukiet kupiłam sobie sama :)






Pozdrawiam!


wtorek, 16 lutego 2016

Mandala


Czasem trzeba odzyskać równowagę:)
Może znowu zrobię coś na wzór tego sweterka?!








                                                                   

                                                                       Jolka

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Kwadraty



To mój ulubiony sweter, wykonany z czterech kwadratów. Proste! Polecam Wszystkim początkującym dziewiarkom. 






                                                                         Jolka

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Himalaya


                                             ***


Ciepło pozdrawiam!